Pragnęła czyjejś obecności…

„Pragnęła czyjejś obecności obok siebie, oparcia. Dotyku palców na karku i głosu witającego ją w ciemności. Kogoś, kto będzie czekał z parasolem, żeby odprowadzić ją do domu, i rozjaśni się w uśmiechu, kiedy zobaczy ją nadchodzącą. Kto będzie z nią tańczył na balkonie, dotrzymywał obietnic, znał jej sekrety i stwarzał świat, w którym będą tylko ich ramiona, jego szept i jej ufność”.
- L. Taylor -

Żebyś znalazł się Ty…

„Żebyś znalazł się Ty, co mi będziesz kwiaty przynosił i kawę rano robił do łóżka, i całował na Dzień Dobry i na Dobranoc i na spacery zabierał wieczorami i do kina i do teatru i żebyś pisał i dzwonił, i żebyś mi mówił co to jest spalony i uczył jeździć samochodem i dążył do spełnienia naszych marzeń i żebyś zrobił ze mną coś zwariowanego i żebyś ze mną tańczył i śpiewał i czytał mi książki i głaskał po głowie i przytulał, i śmiał się ze mną i milczał jak trzeba, bo cisza gra tak pięknie…
I żebyś mi przysyłał pocztówki i listy z podróży, i myślał o mnie i mi o tym mówił, i żebyś, nie tylko na mnie patrzył, ale żebyś mnie widział, i żeby czas się zatrzymał, i żebyś był i… kochał !!!”

-Aleksandra Jedyczowska, „Życzenie Noworoczne”

Szczęśliwa…

Powiem Wam dzisiaj tylko tyle, po dość długim czasie..  Czuję się szczęśliwa :) Otaczają mnie tak wspaniali ludzie, że dzięki nim się uśmiecham i mimo iż pragnęłam miłości, a na obecną chwilę dostała przyjaźń.. Przecież to też jest równie piękne :) I tak jak obiecywałam, że w chwili radości będę z niej wyciskać wszystko co się da i też tak właśnie robię :)

A to dla kogoś dla mnie wyjątkowego ”… choć daleko … to tak blisko …” J.