Tak ciężko…

„Wracam na górę i siadam blisko kaloryfera, z kubkiem gorącej herbaty. Z każdym krokiem czy łykiem czuję, jak mnie ubywa, jest mnie coraz mniej, w sposób zupełnie niegroźny, wyzuty z dramaturgii, najwolniej jak można znikam.”
-Jacek Podsiadło

 

Tak okropnie ciężko jest mi się uśmiechać, uśmiech staje się dla mnie coraz większym wyzwaniem.. Kiedy przyjdą te lepsze dni..? Jeśli tak ma wyglądać cały miesiąc jak pierwszy jego dzień, to ja dziękuję..

Nie umiem wyrazić…

 

„Nie umiem wyrazić tego, co bym chciała.Ostatnio ciągle tak jest. Staram się coś powiedzieć, ale do głowy przychodzą mi tylko nieodpowiednie słowa albo całkowicie różne od tych, które mam na myśli. Próbuję sama się poprawić, lecz wychodzi tylko gorzej. Tracę wątek. Tak jakbym była rozszczepiona na dwie i sama ze sobą bawiła się w berka. Po środku jest wielki słup i gonimy się wokół. Tamta druga ja zawsze zna właściwe słowa, lecz ta ja nigdy nie może tej drugiej złapać.”

– Haruki Murakami