W babiego lata cienką nić…

”W babiego lata cienką nić, spowita jak w woale. Czasem wolę nie czuć nic i czasem nie być wcale. Pajęcza nić babiego lata, otula mnie i moje myśli. I nie wiem już czyś był prawdziwy, czyś tylko nocą mi się przyśnił. Babiego lata nić cieniutka, na wietrze lekko się kołysze. Czekałam na twe czułe słowo, lecz wkoło słychać tylko ciszę. Odleci nić babiego lata, a z nią marzenia doskonałe. I wrócą, może… tu za rok. A może ja… nie wrócę wcale.”

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.