Tak okropnie…

Tak okropnie mi brakuje przytulenia.. nie wiem czemu akurat właśnie dzisiaj, przecież żyję bez tego już od lat.. Ostatnio i to zupełnie obca mi osoba, w momencie gdy byłam zalana łzami przytuliła mnie w maju.. Bardzo bym chciała mieć kogoś bliskiego, kto by mnie przytulał, przytulenie daje tyle sił.. Czasami myślę, jak ja wytrzymuję, dusząc wiecznie wszystko w sobie, nic nikomu nie mówiąc, wszystko tylko pisze, a przecież słowo ma takie wielkie znaczenie.. Tak bardzo bym chciała mieć kogoś, z kim mogłabym usiąść lub pójść na spacer i rozmawiać, nawet o pierdołkach… Mieć chociaż z kim rozmawiać przez telefon..

1 Komentarz

  1. Brakuje Ci po prostu drugiej polówki, tak jak mi. Jestem od roku sama i wydaje mi sie ze jestem szczesliwa bo gdybym miała chlopaka to zaraz jakies kłótnie, problemy itp. Ale jak patrze na te zakochane pare jak chodzą za ręke przytulają się – to pytam się siebie „co jest ze mna nie tak”. Pozdrawiam :)

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.