Lubię wieczorami…

”Lubię wieczorami siedzieć na przystanku, słuchać, muzyki i patrzeć na ludzi. Czasami wyobrażam sobie, że pytam każdego z nich „przepraszam czy Pan/Pani też ma dziurę w sercu?”, a oni z uśmiechem odpowiadają „oczywiście, że tak.”

- Milena Szczepanik

 

Czy ja jestem kosmitą? Czy wymagam zbyt wiele? Czy bycie wobec siebie szczerym to coś karalnego? Tak bardzo bym chciała, by w moim życiu pojawił się ktoś, kto będzie ze mną pisał, rozmawiał, bo po prostu chce, a nie tylko dla zabicia czasu.. Chciałabym by był ktoś taki co na samą myśl o mnie się uśmiechnie.. Co mi powie bądź napisze ” a musiałam/łem dziś do Ciebie napisać, bo mi Cię strasznie brakowało” .Nie wiem czy tylko ja tak mam, czy jest nas więcej, ale mam chyba jakiś syndrom małego dziecka, bo bardzo często trzeba mi mówić kim dla kogo jestem.. Zwyczajne ”fajnie, że jesteś” jest dla mnie magiczne..

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.