Kiedyś nadejdzie, taki dzień…

  Ten wpis poświęcam mojej straconej przyjaźni i choć była ona tylko internetowa, była piękna i pełna uroku..

     Dla Ciebie Serduszko!
(…) teraz, gdy patrzę na to wszystko z dystansu z ogromnym bólem w sercu mówię sobie, że tak musiało być.. Bóg mi zesłał Ciebie tylko na chwilę, bym się nauczyła za Twoją pomocą patrzeć inaczej na świat, z wiarą w drugiego człowieka, że mimo wielu kilometrów, które nas dzielą duszą zawsze byłyśmy przy sobie. Nie zapomnę Twoich słów pocieszenia, tych sms w których życzyłaś mi ”Miłego dnia” bądź ”Dobrej nocy”. Nie zapomnę Twojego śmiechu, bo pamiętam jak jednego dnia śmiałyśmy się z obiadu, który gotowała Twoja babcia.. mówiłaś, że nazywał się Pamóła :) Jeju, jak Ty się wtedy śmiałaś.. Nie zapomnę jak dodawałaś mi otuchy w momentach kiedy się bardzo bałam, a to jak się o mnie martwiłaś… Dziękuję Ci za to z całego serca!

   Jesteś wspaniałym człowiekiem i mimo, iż Twoja Anielska misja dla mnie się skończyła Ty nie przestawaj jej czynić dalej.. Dziel się Swoim dobrym sercem tyle ile się tylko da..

   Ja będę Cię zawsze mile i z uśmiechem na ustach wspominać i może kiedyś będzie dzień, że dobitnie zrozumiem, że tak musiało być.. Bo na obecną chwilę jest mi ciężko, bo bardzo za Tobą tęsknię.. I mimo, iż poznałam wielu wspaniałych ludzi ( których pewnie też tutaj kiedyś opiszę ) , nikt mi Ciebie nie zastąpi, bo w życiu chyba można mieć tylko jednego Anioła!

    Pamiętaj proszę, gdybyś tylko potrzebowała z kimś porozmawiać, bądź potrzebowałabyś jakiejkolwiek pomocy – Ja jestem! Z całego serca życzę Ci wszystkiego co najlepsze, by spełniły Ci się najskrytsze marzenia i żebyś przez całe życie szła ze zdrowiem za pan brat..

Bądź szczęśliwa mój Serduszkowy Aniele! <3

”I wiem, że jeszcze kiedyś nadejdzie taki dzień. W tłumie przechodniów, całkiem przypadkiem ujrzę Cię.”

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.