Tak ciężko…

„Wracam na górę i siadam blisko kaloryfera, z kubkiem gorącej herbaty. Z każdym krokiem czy łykiem czuję, jak mnie ubywa, jest mnie coraz mniej, w sposób zupełnie niegroźny, wyzuty z dramaturgii, najwolniej jak można znikam.”
-Jacek Podsiadło

 

Tak okropnie ciężko jest mi się uśmiechać, uśmiech staje się dla mnie coraz większym wyzwaniem.. Kiedy przyjdą te lepsze dni..? Jeśli tak ma wyglądać cały miesiąc jak pierwszy jego dzień, to ja dziękuję..

5 Komentarze

  1. nie znam przyczyny, ale Doskonale rozumiem jak mozesz sie czuc. Ja, ostatniego czasu czuję się wypalona zyciem. Dosłownie życiem.. monotonia, rutyna, upływający czas, wręcz uciekający przez palce niczym chłodny wiatr. prysk. nie ma nic. i tak dzień za dniem. Wegetowanie. Pozdrawiam i życzę Ci zapału do życia. Jeśli kiedykolwiek będziesz miała ochotę, odezwij się. jak nieznajoma do nieznajomej.

  2. Aż serce się kraje jak to czytam… Wiem jak to jest, kiedy życie jest naprawdę do niczego. Też przez to przechodziłam. Teraz jest już ok. Życzę Ci żeby Twoje też się poukładało. Głowa do góry… Jak już ktoś kiedyś powiedział to nie świat jest zły tylko ludzie poj….

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.